Kolory w domu

Lubimy kolory. Oczywiście bez przesadnego ich zestawiania, ale jednak. Może i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale zdecydowanie wolimy, kiedy wnętrza, w których przebywamy, są jasne, przestronne, utrzymane w kolorystyce przyjaznej oku, ciepłej, pastelowej. Niekiedy bywa i tak, że wolimy, gdy ściany poszczególnych wnętrz utrzymane są w kolorach bardziej intensywnych, może nawet chłodnych, ale jednak przełamane zostają jakimś mocniejszym i cieplejszym akcentem kolorystycznym dodatków czy mebli. Ważne, żeby kolory w naszym domu czy mieszkaniu były odpowiednio dobrane do poszczególnych pomieszczeń i ich funkcji. Ścian w kuchni raczej nie pomalujemy na czerwono czy różowo, a ścian w salonie – na czarno. W ogóle barwa czarna nie jest barwą najlepszą do tego, żeby zastosować ją do pomalowania ścian. Można na przykład użyć jej jako swego rodzaju podkład w sytuacji, kiedy decydujemy się na to, że trzy ściany utrzymane będą w tonacji jasnej, natomiast jedna w zdecydowanie ciemniejszej, ale za to pokryta zostanie jasnymi, może nawet srebrnymi czy złotymi wzorami, które przełamią chłód i swego rodzaju niestosowność czarnej barwy na ścianie pokoju. Czasem istotny jest pomysł na wykorzystanie koloru. I to też warto wziąć pod uwagę, projektując wygląd i aranżację poszczególnych pomieszczeń. Niekiedy nawet dobrze jest popracować metodą prób i błędów, żeby zyskać efekt, który uznamy za zadowalający.

Pomysł na sprzęty

Przychodzi taki moment, w którym dochodzimy do wniosku, że sprzęty w naszym domu czy mieszkaniu potrzebują odnowienia albo najlepiej wymiany. Niestety, nie zawsze może być nas stać na zakup zupełnie nowych mebli, prosto ze sklepu. Możemy wtedy poodwiedzać komisy meblowe i tam poszukać rozwiązania. Możemy też pomyśleć o tym, żeby samodzielnie odrestaurować te meble, które wymagają odświeżenia. Możemy też zastanowić się nad tym, czy na pewno konieczna jest wymiana sprzętów. Może wystarczy zmiana aranżacji wnętrza, inne ustawienie poszczególnych sprzętów, zmiana ich rozlokowania, nieco inny kąt ustawienia i już – coś nowego i niepowtarzalnego w pełni gotowe. Czasem wystarczy na przykład uszycie nowych pokrowców na krzesła w jadalni. Innym razem natomiast potrzebne jest na przykład polakierowanie komody czy pokuszenie się o zastosowanie techniki decoupage’u, który na pewno nie tylko ożywi, ale też w pewien sposób „odmłodzi” sprzęty, szczególnie te, które znajdują się w kuchni czy w łazience – bo chyba na meblach zlokalizowanych tam ta technika sprawdza się zdecydowanie najlepiej. Co jeszcze można zrobić, żeby pomysłowo wykorzystać poszczególne sprzęty? Na przykład przerobić starą maszynę do szycia na stolik, a nieużywane radio na niekonwencjonalną półkę. Można? Oczywiście, że można. Potrzeba tylko trochę pomysłowości i kreatywności, żeby na nowo odkryć to, co wydaje nam się zupełnie nieznane i zapomniane.

Modnie w mieszkaniu

Nie ma co ukrywać, że wszelkie pojęcia wiązane z modą są dosyć chwytliwe i szybko przyswajalne. Lubimy przecież w tygodnikach, pismach branżowych czy na tematycznych stronach i portalach internetowych przeglądać nowinki z „modowego świata” – zarówno tego związanego ze stylem ubierania, jak i tego dotyczącego architektury i aranżacji wnętrz. Nic zatem dziwnego w tym, że chcemy nie tylko modnie się ubierać, ale też modnie urządzić mieszkanie czy dom, w którym mieszkamy. Niezależnie od tego, do jakiego aspektu naszego życia odnosimy modę, pamiętać musimy o jednym – nie zawsze warto ślepo podążać za modą. Istnieje bowiem ryzyko, że osiągniemy efekt zupełnie odwrotny do zamierzonego, a to raczej nie spotka się z zachwytem i zaskoczeniem, a co najwyżej z uśmiechem politowania. Tego natomiast raczej nie chcemy. Jak zatem urządzić modnie mieszkanie? Przede wszystkim: z pomysłem, ale i z umiarem. Nie zawsze „modnie” jest równoznaczne z tym, że wszystko musi być z najnowszych katalogów wnętrzarsko-architektonicznych i to jeszcze najlepiej z metkami najmodniejszych i najdroższych sklepów. Czasem wystarczy tylko pomalować ściany w taki sposób, jaki w danym momencie jest na czasie albo na przykład dokupić efektowne, modne dodatki do salonu, kuchni czy sypialni. Nie raz wystarczy naprawdę niewiele, żeby nasz dom czy nasze mieszkanie zostało ocenione jako wnętrze nie tylko modne, ale też zadbane.

Wzory i kolory

Niekiedy można pokusić się o stwierdzenie, że wzory i kolory w zasadzie nas otaczają. I nie chodzi tutaj tylko o wzory i kolory, którymi zdominowane są poszczególne części naszej garderoby. Chodzi też o takie wzory i kolory, które znaleźć możemy na elementach wystroju wnętrza: meblach, dywanach, tapetach czy farbach, zasłonach, storach, roletach, markizach, dodatkach. Wzorami i kolorami jesteśmy otaczani właściwie zewsząd. Niezwykle ważne jest zatem to, żeby te zwory i kolory umieć w odpowiedni sposób wykorzystać. Warto tutaj szczególnie wziąć sobie do serca zasadę, że nie raz mniej znaczy więcej. Bo chyba nie wyobrażamy sobie przebywania w pomieszczeniach, które wprost przeładowane są sprzętami zarzuconymi różnymi kolorami i wzorami. To dość przytłaczające. Szczególnie zaś to „przeładowanie” uwidacznia się wtedy, kiedy silimy się na to, żeby wnętrza pomieszczeń, w których przebywamy i na których urządzenie mamy wpływ, wypełnione były tylko sprzętami modnymi i, co niejednokrotnie idzie ze sobą w parze, drogimi. Takie nieudane kompilacje wzorzysto-kolorystyczno-aplikacyjne mogą jedynie przynieść wrażenie nie dobrego smaku i wysokiej pozycji społecznej, ale raczej zupełnego braku gustu i wyczucia, a przecież chyba na takim efekcie zupełnie nam nie zależy. Warto zatem w przemyślany i wyważony sposób otaczać się wszelkimi wzorami i kolorami – żeby uzyskać efekt zamierzony, a nie zupełnie przeciwny do planowanego.

Nowsze rozwiązania architektoniczne

Żyjemy w takich czasach, że wszystko rozwija się, „idzie do przodu”, wychodzi naprzeciw postępowi i nowinkom cywilizacyjno-technicznym. Ten stan nie jest obcy również architekturze. Także i tutaj zaobserwować możemy coraz to nowsze rozwiązania i pomysły. No i nic dziwnego – w końcu klienci, także ci korzystający z usług architektów, są coraz bardziej wymagający. Stawiają poprzeczkę coraz wyżej, wymagają coraz to wymyślniejszych i bardziej innowacyjnych rozwiązań. Interesuje ich efekt zaskoczenia, niepowtarzalności. Chcą, żeby budynek, na którego projekt składają zamówienie, wyróżniał się spośród całej masy innych podobnych budowli. Również architekci, chcąc jak najlepiej i, nie ukrywajmy, jak najdrożej, sprzedać swój projekt, sięgają po za każdym razem nowsze rozwiązania architektoniczne. Takie, które jeszcze nie zostały wynalezione. Takie, dzięki którym łatwo będzie zaskoczyć i zyskać aprobatę. Takie, które jeszcze nigdzie do tej pory nie zostały zastosowane, dzięki temu zostaną uznane za innowacyjne i pionierskie. A nie ma przecież co ukrywać, że na tym zależy i jednej i drugiej stronie – i architektowi czy projektantowi i osobie, która zleciła wykonanie projektu indywidualnego lub też która taki projekt chce kupić. Zdecydowanie większe pole do popisu jednak mają tutaj architekci. I to też od nich głównie zależy, czy będą potrafili zaproponować coś nowoczesnego, a może nawet – innowacyjnego.

Wnętrze a samopoczucie

Pozornie wydawać by się mogło, że to, w jakich wnętrzach przebywamy, nie może w żaden sposób wpływać na nasze samopoczucie, no bo i jak? W jaki sposób ustawienie sofy czy fotela może wpływać na to, że lubimy w danym wnętrzu przebywać, bądź też nie? Albo co rodzaj drewna, z którego jest wykonany stół, ma do tego, że lubimy przy tym stole siadać lub nie? Okazuje się jednak, że aspekty te, i nie tylko te zresztą, mogą być bardzo istotne. W końcu musi być coś, co powoduje, że w jednych wnętrzach chcemy przebywać, a w innych zupełnie nie mamy ochoty pozostawać dłużej niż to konieczne. I, co ważniejsze, nie tylko ustawienie mebli czy materiał, z którego są wykonane, mają wpływ na to, czy w danym wnętrzu czujemy się dobrze. Istotną rolę odgrywa tutaj też ogólny wygląd pomieszczenia, związany chociażby z utrzymywaniem w nim porządku i czystości. Liczy się także dobór mebli, ich wzajemne zestawienie. Istotny wpływ mają także takie aspekty jak kolor ścian czy dywanów. Nie bez echa pozostaje także dobór dodatków oraz ich liczba. Warto tutaj wziąć pod uwagę zasadę, że co za dużo to nie zdrowo, a nie raz mniej znaczy więcej i, co chyba ważniejsze, lepiej… Na pewno nie będziemy czuli się dobrze w pomieszczeniu, które będzie przeładowane różnego typu sprzętami. Nie będziemy też czuć się dobrze w pomieszczeniu, które będzie zbyt puste. Potrzebne jest chyba tutaj zastosowanie zasady złotego środka.

Klasyczny wygląd wnętrza

Lubimy przebywać we wnętrzach, które ładnie wyglądają. Podobają nam się i wnętrza klasyczne i te bardziej ekstrawaganckie. Podobają nam się wnętrza urządzone ze smakiem i w odpowiednim stylu. Podobają nam się wnętrza, w których wszystko sprawia takie wrażenie, jakby od zawsze było na swoim miejscu – gruntownie przemyślanym, dobrze dobranym, perfekcyjnie przygotowanym. Klasycznie wyglądające wnętrza urzekają. Zachęcają do przebywania w nich. Pociągają. Są swego rodzaju zachętą do tego, żeby pozostać w nich na dłużej. Generują też swego rodzaju poczucie bezpieczeństwa. W końcu klasyka kojarzy się z czymś stałym, pewnym, zastanym, tradycyjnym. Te wszystkie wartości przywodzą nam na myśl poczucie ciepła rodzinnego domu i bezpieczeństwa. Nic zatem dziwnego w tym, że wielu z nas tak pozytywnie nastawia się do ciężkich stołów, masywnych, dębowych komór czy szaf, wielkich luster, mocnych, solidnych krzeseł, kanap czy foteli. To swego rodzaju umiłowanie do klasycznych wnętrz niejednokrotnie wynoszone jest z domu i tam pielęgnowane. Niejednokrotnie powtarza się także, że klasyka i klasyczne urządzenie domowych czy biurowych wnętrz to wyraz wysokiej pozycji społecznej i danie upustu dobremu stylowi i wysokiemu poczuciu smaku. Może i w tym faktycznie jest jakieś ziarno prawdy, do którego niekiedy przystosowujemy się i staramy się wpasować, żeby dobrze wypadać przed odwiedzającymi nas gośćmi.

Pomyśl o mieszkaniu

W życiu wielu ludzi przychodzi taki moment, kiedy zaczynają oni myśleć o własnym mieszkaniu. Może chodzić o wynajem lub kupno. Istotne jest, żeby to mieszkanie rzeczywiście było własne – przynajmniej w pewnym sensie. Zaczynamy zatem poszukiwania tego mieszkania. Przeglądamy ogłoszenia, rozpytujemy wśród rodziny i znajomych. Niekiedy też korzystamy z pomocy pośredników. Szukając, zwracamy uwagę na lokalizacje mieszkania, jego wielkość, liczbę pomieszczeń. Umawiamy się na oglądanie wybranych mieszkań. Tutaj zwracamy uwagę na rozkład pomieszczeń, ich wielkość, praktyczne i funkcjonalne przystosowanie, nasłonecznienie, ogólny wygląd. Oceniamy bowiem od razu, czy mieszkanie będzie wymagało dodatkowych nakładów finansowych w postaci chociażby remontu. Jeżeli chodzi o koszty, to na ogół już na etapie wstępnym kalkulujemy, czy za taką cenę opłaca nam się mieszkanie wynajmować czy też kupić. Wstępnie przeliczamy również wydatki, które trzeba będzie przeznaczyć na opłacenie mediów – prądu, wody, gazu, dostaw ciepła. Dopiero, kiedy dokonamy tak zbilansowanej i nadzwyczaj dokładnej analizy sensowności zakupu, decydujemy się na jego dokonanie lub też postanawiamy szukać dalej, aż znajdziemy interesującą nas opcję zakupową albo raczej opcję mieszkania do wynajęcia. Nie ma co dziwić się temu, że poszukiwania te często są długie i żmudne. W końcu chodzi tutaj nie tylko o finanse, ale też o komfort mieszkania.

Zaprojektuj swój dom

Decyzja o budowie domu zawsze jest decyzją ważna i istotną. A kiedy już zapadnie, chcemy, żeby nasze nowe lokum było jak najlepsze, jak najbardziej komfortowe i jak najlepiej zaprojektowane. Owszem, wymagania prawne są takie, że, zgodnie z nimi, projekt musi wykonać profesjonalista – architekt lub projektant. Nie zmienia to jednak faktu, że przecież możemy projekt konsultować, podawać swoje uwagi i spostrzeżenia, słuchać rad i wskazówek. W końcu dom to inwestycja na lata albo i nawet na całe życie. Nie powinno zatem dziwić to, że chcemy mieć istotny wkład w projekt tego domu. W końcu to nam ma się tam dobrze mieszkać. To nam ma odpowiadać układ pomieszczeń i rozkład ich funkcjonalności. To my mamy być zadowoleni z tego, jak będziemy mieszkać. W końcu od tego w dużej mierze zależy to, jak będziemy czuli się w naszym domu. Decydując się na jego budowę, powinniśmy zatem faktycznie pomyśleć o tym, żeby nawiązać jak najlepszą współpracę z architektem, który będzie przygotowywał dla nas projekt domu czy mieszkania. To, jak bardzo zaangażujemy się w powstawanie domu już na etapie jego projektu, na pewno będzie miało później istotny wpływ na powstawanie tego domu. No i poza tym na etapie projektowym zawsze można dokonywać zmian i przesunięć, które na etapie kopania fundamentów i stawiania ścian mogą okazać się już niewykonalne i niemożliwe do wprowadzenia. Lepiej zatem nie generować sobie tego typu problemów.

Dom na lato

Lato w pełni. Na dworze coraz cieplej. W domu czy mieszkaniu momentami wprost nie idzie wytrzymać. I czasem marzy się tylko jedno: żeby móc wyjechać gdzieś za miasto i „ukryć się” w domu przeznaczonym specjalnie na lato. A jaki powinien być ten dom? Na pewno przestronny, duży i jasny. I chyba przede wszystkim – przewiewny i chłodny. Być może nawet zaopatrzony w klimatyzację. Gdzie najczęściej budowane są „domy na lato”? Chyba nie padnie tutaj nic odkrywczego. Takie domy powstają najczęściej nad morzem, w górach, w zakątkach, które najbardziej lubimy, na działkach, nad jeziorami czy w malowniczych okolicach rzek. Taki „dom na lato” to naprawdę dobra rzecz. Można tam spędzić urlop, można wyjechać na dłuższy weekend, można, w zależności od jego odległości od rzeczywistego miejsca zamieszkania, wpadać tak po prostu, raz na jakiś czas, żeby zwyczajnie odpocząć czy pobyć gdzieś z dala od miejskiego zgiełku i hałasu. Z czego buduje się takie „letnie domy”? Niektóre to swego rodzaju „małe wille” – mniejsze wersje domów mieszkalnych. Inne powstają z drewna czy pustaków. Zdecydowana większość z nich podłączona jest pod media – prąd, wodę, gaz. W większości też znajdują się sprzęty radiowo-telewizyjne. W końcu, przyjeżdżając na wakacje, chcemy odpocząć, więc nic dziwnego w tym, że staramy się zapewnić sobie jak najlepsze i jak najbardziej komfortowe warunki tego wypoczynku. To naprawdę okazuje się istotne.